Dobre maty potrafią służyć latami – pod warunkiem, że nie niszczy się ich złą chemią. Oto jak myć poszczególne rodzaje i czego unikać.
Dywaniki i maty TPE
- Wyjmij maty z auta i wytrzep piasek oraz kamyki.
- Spłucz je wodą – z węża albo myjką ciśnieniową z bezpiecznej odległości.
- Uporczywy brud usuń miękką szczotką z odrobiną łagodnego płynu (np. do naczyń).
- Spłucz dokładnie i wysusz, zanim włożysz maty z powrotem – wilgoć pod matą nie służy wykładzinie.
Czego unikać: silikonowych nabłyszczaczy i „dressingów” do plastików – mata staje się śliska, a stopa może zjechać z pedału. Unikaj też rozpuszczalników i suszenia na grzejniku.
Maty XPE
Pianka XPE jest delikatniejsza: wystarczy wilgotna ściereczka lub gąbka z łagodnym płynem. Myjką ciśnieniową nie zbliżaj się do powierzchni – silny strumień może ją uszkodzić.
Ekoskóra
Przetrzyj wilgotną ściereczką z mikrofibry, w razie potrzeby z delikatnym środkiem do skóry. Nie używaj preparatów z alkoholem i nie mocz mat – woda w przeszyciach im nie służy. Od czasu do czasu odkurz zakamarki przy bokach bagażnika.
Welur
Odkurzaj regularnie, plamy usuwaj pianką do tapicerki. Po zimie dywaniki welurowe warto wyprać i dokładnie wysuszyć.
Zima i sól drogowa
Sól zostawia białe zacieki i przyspiesza zużycie. Maty z rantami zatrzymują roztopiony śnieg – wylewaj go i spłukuj maty co kilka dni. Właśnie zimą widać największą przewagę TPE nad welurem; więcej o materiałach w przeglądzie dywaników.


